Strona powstala 27.08.2001

 

Strona Główna

Kontakt

O stronie

Szukaj: wedlug slow kluczowych - wedlug pytan

AustraLink.pl


Image Map

 

POMOC DLA EMIGRANTOW

Czy Polonia Australijska w jakis sposob probuje udzielacpomocy imigrantom z Polski? Nie chodzi mi o pomoc finansowa lecz np. w poszukiwaniu pracy. Czy jest u Was rodakow jakis punkt zaczepienia, czy trzeba liczyc na siebie?

Czy po przyjezdzie do Australii moglbym liczyc naPana pomoc? Chodzi mi glownie o pomoc w zaaklimatyzowaniu sie w nowej rzeczywistosci i o pomoc w poszukiwaniu pracy (byle jakiej, byleby byla).Dlaczego prosze o pomoc ? Chodzi oczywiscie o pieniadze. Nie jestem w stanie utrzymac sie przez 2 lata w Australii bez podjecia pracy.

Przyjezdzajac do SA korzystales pewnie z tego programu "on arrival accomodation". Jaki jest standard lokali do wynajecia w ramach tego programu i ile to kosztuje. Ja sie z nimi kontaktowalem i podali, ze ceny sie wahaja miedzy 90 - 190 A$ na tydzien, i zebym im podal lokalizacje, to mi dokladniej podadza co tam maja i ile to kosztuje. Nie znam Adelaide i nie wiem jaka dzielnice im podac. Czy moglbys mi doradzic jakie dzielnice sa OK?

Chce skorzystac z programu „On Arrival Accommodation”, oferowanego przez rzad Australii Poludniowej, i musze im podac nazwy dzielnic. Nie znam zupelnie Adelaide i nie bardzo wiem co odpowiedziec - prosze o sugestie.


Czy Polonia Australijska w jakis sposob probuje udzielacpomocy imigrantom z Polski? Nie chodzi mi o pomoc finansowa lecz np. wposzukiwaniu pracy. Czy jest u Was rodakow jakis punkt zaczepienia, czy trzeba liczyc na siebie?

Nie spotkalem sie z zadna zorganizowana forma pomocy, ze strony Polonii, dla nowych imigrantow z Polski.

Poszczegolni ludziesa oczywiscie zyczliwi i na pewno znajdziesz w Australii nowych przyjaciol, ale nie mozesz liczycna to, ze organizacje polonijne trzymaja jakas pule miejsc pracy zarezerwowanych dla przybyszow z Polski.

Tak jak napisales – bezpieczniej jest liczycna siebie, swoje kwalifikacje, swoje doswiadczenie zawodowe, swoje zapasy finansowe oraz na swoj angielski.

Jesli komus z czytelnikow o takiej pomocy wiadomo, to prosze o informacje, do zamieszczenia na tej stronie.

Czy po przyjezdzie do Australii moglbym liczyc naPana pomoc? Chodzi mi glownie o pomoc w zaaklimatyzowaniu sie w nowejrzeczywistosci i o pomoc w poszukiwaniu pracy (byle jakiej, byleby byla).Dlaczego prosze o pomoc ? Chodzi oczywiscie o pieniadze. Nie jestem w stanie utrzymac sie przez 2 lata w Australii bez podjecia pracy.

Nie moge na siebie przyjac  takiego zobowiazania.

Jak juz pisalem, potencjalny emigrant musi brac pod uwage element ryzyka,ktory emigracji towarzyszy. Dobre przygotowanie sie do tego kroku polega nietylko na zebraniu maksymalnej ilosci informacji o kraju i roznorakich aspektach zycia w nim (w czym mam nadzieje pomagam ci, prowadzac ta strone), ale rowniez na zgromadzeniu odpowiedniej ilosci srodkow finansowych.

Mowiac prosto z mostu, emigracja to kosztowna i ryzykowna eskapada. To inwestycja.

Kilka tysiecy dolarow (A$) musisz wydac zanimpostawisz stope na kontynencie australijskim. Rowniez jakies pieniadze musisz ze soba na poczatek przywiezc.

Nikt gwarancji nie da, ale statystyki z ostatnich lat informuja, ze imigranci w kategorii pracownikow wykwalifikowanych, w znakomitej wiekszosci pracuja juz po pol roku od chwili przybycia do Australii. Dlaczego ty mialbys byc w mniejszosci?

W materialach rzadowych natrafisz na porade, aby przywiezc ze soba tyle pieniedzy, aby wystarczylo na utrzymanie calej rodziny przez 2 lata. Ta porada jest oczywiscie najbezpieczniejsza, ale ilu imigrantow na to stac?

Ile pieniedzy trzeba przywiezc?

Osobe samotna mozna w przyblizeniu traktowac tak jak zagranicznego studenta Taka osoba, w Adelajdzie powinna byc w stanie skromnie wyzyc za 200 A$ tygodniowo. Sydney, Melbourne i Brisbane sa drozsze.

Rodzina z dziecmi - w Adeli, 650 A$ tygodniowo, na bardzo skromne utrzymanie.

Tyle na temat ryzyka i kosztow. Teraz o pomocy dla nowoprzybylych.

Po przyjezdzie na pewno warto zglosic sie do Centrelink’u - www.centrelink.gov.au , czyli organizacji koordynujacej rozne formy pomocy rzadowej (federalnej) dla obywateli i rezydentow (bedziesz wlasnie rezydentem). Nie jestem z tym na biezaco, ale:

  • jesli nie pomoga bezposrednio w poszukiwaniu pracy, to powinni cie skierowac do odpowiedniej organizacji

  • zbadaj tam dokladnie mozliwosc uzyskania zasilku rodzinnego, na dzieci. Jak sie dowiedzialem, pod tym wzgledem nowoprzybyli traktowani sa tak jak obywatele, czyli wypelniaja te same formularze i podlegaja tym samym kryteriom.

Sa tez strony internetowe poswiecone poszukiwaniu pracy.

W Australii Poludniowej istnieje program pomocy dla nowoprzybylych zwany On arrival services. Zobacz  www.immigration.sa.gov.au , a tam All Fact Sheets, i dalej On Arrival Services.

Jedna z bezplatnych uslug, w ramach tego programu, jest Migrant Employment Consultancy Service (MECS). Tam wlasnie pracuja specjalisci w dziedzinie, ktora ciebie interesuje - pomoc w poszukiwaniu pracy. Polega to na:

  • indywidualnych konsultacjach

  • udostepnianiu informacji na temat rynku pracy i zycia w Australii,

  • kierowaniu klienta do innych odpowiednich agencji i organizacji

  • udostepnieniu komputerow, internetu, telefonu, faxu, gazet codziennych z calej Australii do dyspozycji, w celu znalezienia pracy

  • kursow dla nowoprzybylych

powrot do gory

Przyjezdzajac do SA korzystales pewnie z tego programu "on arrival accomodation". Jaki jest standard lokali do wynajecia w ramach tego programu i ile to kosztuje. Ja sie z nimi kontaktowalem i podali, ze ceny sie wahaja miedzy 90 - 190 A$ na tydzien, i zebym im podal lokalizacje, to mi dokladniej podadza co tam maja i ile to kosztuje. Nie znam Adelaide i nie wiem jaka dzielnice im podac. Czy moglbys mi doradzic jakie dzielnice sa OK?

oraz

Chce skorzystac z programu „On Arrival Accommodation”, oferowanego przez rzad Australii Poludniowej, i musze im podac nazwy dzielnic. Nie znam zupelnie Adelaide i nie bardzo wiem co odpowiedziec - prosze o sugestie.

Z programu "On arrival services" nie korzystalem. Jestem prawie pewien, ze takowy wowczas nie istnial (jakas pomoc tego typu przyslugiwala wtedy imigrantom w kategorii humanitarnej).

W sprawie czynszu, zwrociles sie do wlasciwego zrodla, wiec sadze, ze odpowiedzieli ci prawde.

Cena ktora ci podano, nawet ta najwyzsza, jest cena przystepna. W jej sklad wchodzi rowniez umeblowanie i wyposazenie domu. Po 3 miesiacach bedziesz musial brac dom z rynku, a to wyjdzie drozej, tym bardziej ze beda to gole sciany. Domy wynajmuje sie zazwyczaj  nieumeblowane.

Nigdy w takim mieszkaniu nie bylem. Standard powinien byc w miare przyzwoity. Spodziewam sie mieszkania wyposazonego w najpotrzebniejsze sprzety i gotowego do zasiedlenia. Standard bedzie tez zapewne zalezal od ceny.

W sprawie dzielnicy trudno doradzac, gdyz jak to zwykle bywa jest to zazwyczaj kompromis pomiedzy tym co by sie naprawde chcialo, a kosztami. 

Generalnie, polnoc i zachod tradycyjnie uchodza za dzielnice gorsze, w znacznym stopniu przemyslowe. To wszystko sie zmienia, bo np. od kilku lat najszybciej ceny domow rosna wlasnie na zachodzie, ale w pasie nadmorskim (z widokiem) i wokolo city, natomiast na polnocnym wschodzie powstaly dzielnice, ktore uchodza za dobre i zdobyly nawet jakies najwyzsze, miedzynarodowe nagrody urbanistyczne. Na zachodzie znajduje sie jedna z bardziej eleganckich dzielnic - Glenelg.

Wschod i poludnie, tradycyjnie uchodza za lepsze, bardziej mieszkalne.

W jakimkolwiek jednak kierunku bys nie poszedl, staraj sie wynajac dom jak najblizej city, bo tam na poczatku bedziesz mial najwiecej spraw do zalatwienia. Oczywiscie moze to miec wplyw na cene. O lokalizacji i jej wplywie na zycie codzienne pisalem tutaj i w paru innych miejscach.

Dzielnic jest kilkaset. Mysle, ze jesli podasz, ze chcesz mieszkac do 8 kilometrow od c ity, to bedzie w miare blisko (autobusem 20-25 minut) i w miare spokojnie.

Jesli bedzie blizej miasta (do 8 km od c ity) to kierunek nie jest az tak wazny . Jesli dalej (wiecej niz 8 km), to dzielnice polnocne beda relatywnie naj gorsze (ale polnocno - wschodnie lepsze).

Najlepiej popros o wybor trzech dzielnic z cenami, wtedy bedzie mi latwiej cos doradzic.

Zajrzyj tez do map y : www.visit.adelaide.on.net/sensadel/maps/adelaidesubs.html

powrot do gory