Strona powstala 27.08.2001

 

Strona Główna

Kontakt

O stronie

Szukaj: wedlug slow kluczowych - wedlug pytan

AustraLink.pl


Image Map

 

NOWA ZELANDIA

Slyszalem wiele ciekawych opinii o Nowej Zelandii. Czy w swoim planowaniu wyjazdu rozwazal Pan takze emigracje do Nowej Zelandii? Jesli tak, to co przewazylo na korzysc Australii? Obydwa te panstwa znam tylko posrednio, dlatego prosilbym Pana o porównanie warunków zycia, mozliwosci podjecia pracy itp. w Australii i Nowej Zelandii.


Slyszalem wiele ciekawych opinii o Nowej Zelandii. Czy w swoim planowaniu wyjazdu rozwazal Pan takze emigracje do Nowej Zelandii? Jesli tak, to co przewazylo na korzysc Australii? Obydwa te panstwa znam tylko posrednio, dlatego prosilbym Pana o porównanie warunków zycia, mozliwosci podjecia pracy itp. w Australii i Nowej Zelandii.

Nie rozwazalem zadnego innego kraju poza Australia. Nie ciagnelo mnie na stale ani do Francji, ani do Szwecji, ani do Kanady ani nawet do Nowej Zelandii, a tylko do Australii.

O Nowej Zelandii wiem niewiele. Wyglada jednak na to, ze pod wzgledem spoleczno-politycznym, historycznym, kulturalnym, gospodarczym od Australii rozni sie nieznacznie (moze tak jak Szwecja od Norwegii, albo Czechy od Slowacji ???).

Przypadek sprawil, ze w 1901 roku Nowa Zelendia nie weszla do federacji jednoczacych sie wowczas kolonii brytyjskich w Australii. W wieloletnich rozmowach przygotowawczych brali udzial, ale na konferencje zjednoczeniowa delegacji nie przyslali, i tak to juz do dzis zostalo. O dziwo przyjechali wszyscy inni, choc roznice (glownie ambicyjki) wystepowaly pomiedzy wszystkimi stanami. Rownie dobrze moge sobie wyobrazic taka sytuacje, ze Nowa Zelandia dzisiaj w federacji jest, a Australia Zachodnia lub Tasmania jest poza nia.

Oba kraje bardzo scisle wspolpracuja i sa sobie wzajemnie najblizsze. Istnieja roznorodne wzajemne przywileje dla obywateli tych krajow, dotyczace prawa do pracy, do stalego pobytu, do dotowanej oswiaty itd.

Pare lat temu te przywileje byly jeszcze wieksze. Praktycznie obywatel NZ mogl sobie z rodzina przyjechac do OZ i nawet nie zmieniajac obywatelstwa normalnie tu mieszkac, pracowac, ksztalcic dzieci, chorowac, pobierac panstwowe renty itd - przez dziesiatki lat. Obecnie to sie troche porzadkuje (czytaj, dostep jest bardziej sformalizowany). Np. znajomy Kiwi (obywatel NZ), ktory tu przemieszkal ostatnich 40 lat swego zycia, postanowil robic doktorat. To wreszcie zmusilo go do zmiany obywatelstwa na australijskie, gdyz inaczej HECS przyslugiwalby mu, ale na mniej korzystnych zasadach.

Od lutego 2001 obowiazuje nowa umowa, pomiedzy Australia a Nowa Zelandia, dotyczaca swiadczen spolecznych dla Nowozelandczykow, ktorzy przeprowadzaja sie do Oz (zmiany nie obejmuja tych osob, ktore juz wczesniej tu zamieszkiwaly). Szczegoly pod adresem:

www.nz-oz.gov.au

Moj inny znajomy, Ozi, znalazl prace w NZ. Cos tam musial dodatkowo zalatwiac, o ile pamietam, glownie jakies sprawy podatkowe, ale nie bylo zadnych klopotow z uzyskaniem pozwolenia na prace w Kiwilandii.

Od niego wlasnie wiem, ze NZ to kraj niebywalej pieknosci. Z krain Australijskich, tylko Tasmania i tylko troche go przypomina. Nigdy tam nie bylem, ale ze zdjec i opowiadan kojarzy mi sie ze Skandynawia, a chyba najbardziej z Islandia. Kraj bardzo dziewiczy i surowy, z wysokimi gorami, wielkimi lasami, jeziorami, strumieniami i ... aktywnymi wulkanami. Trzesienia ziemi nikogo tam nie dziwia, byle by nie byly zbyt mocne. Zima maja tam zime i rzeczywiscie wielu Australijczykow, Japonczykow, Amerykanow i innych jezdzi tam na narty

Gospodarczo NZ zalicza sie do krajow wysoko rozwinietych. Od wielu lat, pamietam jednak, maja spore klopoty z bezrobociem. Jest to jedna z glownych przyczyn, dla ktorych wiecej Kiwi przybywa do Australii (do pracy, pomieszkac na pare lub paredziesiat lat) niz odwrotnie.

Druga przyczyna jest to, ze ciagnie ich do metropolii, gdyz jest to w sumie maly kraj i w dodatku jeszcze bardziej izolowany od reszty swiata niz Australia. Mysle ze maja troche kompleks prowincji.

Opocz bezrobocia, sporo tamtejszych problemow natury spolecznej zwiazanych jest z ludnoscia rdzenna, czyli Maorysami. To bardzo dumny narod, a problemy wynikaja z roznic kulturowych, adaptacji do obcej kultury itd (podobnie jak Aborygeni w Australii, czy Indianie w Ameryce). Wielu Maorysow jest aktywnych zawodowo i politycznie, co mogloby swiadczyc o tym, ze NZ moze troche lepiej radzi sobie z tym problemem niz Australia.

W pare miesiecy po napisaniu i opublkowaniu powyzszego tekstu, jeden z czytelnikow zwrocil moja uwage na polsko-jezyczna strone o Nowej Zelandii (a wlasciwie o losach polskiej rodziny w tym kraju). Zajrzalem ... i pozostalem tam przez kilka godzin. Bardzo zachecam do odwiedzin www.angelfire.com/art/mds/nz/nz.html .


powrot do gory